Joel Meyerowitz

Darwin powraca do Joela Meyerowitza jako punktu zwrotnego: bezpośredniość ulicy przechodząca w światło trwające w czasie. Kolor nie jako nowość, lecz jako nacisk - w opozycji do prędkości Garry’ego Winogranda, obok demokratycznej powierzchni Williama Egglestona. Sekwencje z Cape Cod: czas zgęstniały, horyzont jako miara. Ground Zero: dostęp pod presją, archiwum jako świadek. Darwin ceni tę oscylację - od przypadku ku kontemplacji, od publicznego przepływu ku zatrzymanej ciszy.